Zainstaluj Steam
zaloguj się
|
język
简体中文 (chiński uproszczony)
繁體中文 (chiński tradycyjny)
日本語 (japoński)
한국어 (koreański)
ไทย (tajski)
български (bułgarski)
Čeština (czeski)
Dansk (duński)
Deutsch (niemiecki)
English (angielski)
Español – España (hiszpański)
Español – Latinoamérica (hiszpański latynoamerykański)
Ελληνικά (grecki)
Français (francuski)
Italiano (włoski)
Bahasa Indonesia (indonezyjski)
Magyar (węgierski)
Nederlands (niderlandzki)
Norsk (norweski)
Português (portugalski – Portugalia)
Português – Brasil (portugalski brazylijski)
Română (rumuński)
Русский (rosyjski)
Suomi (fiński)
Svenska (szwedzki)
Türkçe (turecki)
Tiếng Việt (wietnamski)
Українська (ukraiński)
Zgłoś problem z tłumaczeniem
Isn't life wonderful?
Im done with killing myself for the company. I will do my work to be best of my ability while on clock but that's where it ends for me.
But we shouldn't get confused with the small business owner over the large greedy CEO's.
Badly.
With deep resentment.
Some people are just ungrateful. No one wants to work late.
Work too little, wife leaves you because she wants someone with enough money to make her feel special
Such is life
The only exception is if you're paving the way for future generations but it links back to family i.e. working to support your kids.